Jezus malusieńki
Jezus malusieńkiLeży wśród stajenki
Płacze z zimna,
Nie dała Mu Matusia sukienki.
Bo uboga była,
Rąbek z głowy zdjęła,
W który Dziecię uwinąwszy,
Siankiem Je okryła.
Nie ma Kolebeczki
Ani poduszeczki,
We żłobie Mu położyła
Siana pod główeczki.
Gdy Dziecina kwili,
Patrzy w każdej chwili
Na Dzieciątko Boskie w żłóbku,
Oko Jej nie myli.
Panienka truchleje,
A mówiąc łzy leje:
O mój Synu! Wola Twoja,
Nie moja się dzieje.
Tylko nie płacz, proszę,
Bo żalu nie zniosę.
Dosyć go mam z męki Twojej,
Którą w sercu noszę.
12.01.2009. 14:49
Kategorie
RSS
Polecane:
Jak wyglądają stajenki w tradycyjnych polskich szopkach? Dokładnie jak niewielkie domy z bali. Domy z bali Was interesują? Zobaczcie link, który pojawił się przed chwilą. A może interesują Was inne domy drewniane? To nie zawsze tanie domy, ale na pewno wyjątkowe.Nowe wpisy
- Z narodzenia Pana dzień dziś wesoły
- Wśród nocnej ciszy głos się rozchodzi
- Wesołą nowinę, bracia słuchajcie
- W żłobie leży, któż pobieży
- Tryumfy Króla Niebieskiego
- Śpij Jezuniu, śpij
- Przybieżeli do Betlejem pasterze
- Pójdźmy wszyscy do stajenki
- O mili królowie
- Nie było miejsca dla Ciebie
Nowe komentarze
- No comments at the moment